Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Odpowiedź do konkursu [x]
Uwaga! W odpowiedzi nie podawaj swoich danych osobowych i kontaktowych. Organizator konkursu skontaktuje się z Tobą jeśli zostaniesz zwycięzcą!


od: 
Zadeklaruj zamówienie produktu
[x]
Liczba sztuk:
Po zatwierdzeniu zamówienia zostaniesz przekierowany na stronę płatności.
zamawia: 
 
Panel
offlineptasiorki blog budowlany - wyślij wiadomość - OBSERWUJ
Projekt: ALBATROS
40312 odwiedzin | wpisów: 9, komentarzy: 37, obserwuje: 23

Albatros to będzie nasz dom ;)

autor: ptasiorki blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Duża czasu minęło od mojego pierwszego wpisu, a skoro dużo czasu minęło od pierwszych myśli o budowie to znaczy,że miliony gotowych projektów domów przewinęło się przez nasze głowy.

Amarylis z Archon+ to zawsze był nasz nr.1
Skradł nasze serca na poważnie.

Jednak cały czas miałam wątpliwości co do schodów w salonie.
Salon mimo wszystko będzie dla mnie kolejnym przytulnym "pokojem", a nie cześcią korytarza, holu itd. 

Ostatecznie zdecydowaliśmy się na projekt domu z pracowni MG Projekt .
Projekt domu Albatros

Projekt domu 4-5 osobowego o powierzchni użtykowej 128,63m2

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl


Mamy małą działkę,więc bardzo zależało nam na garażu w bryle domu.
Wydaje mi się, że jeden budynek i większa otwarta powierzchnia terenu choć optycznie powiększy nam nasze miejsce na ziemi.

W tym projekcie chcemy wprowadzić tylko trzy niewielkie zmiany:
- zlikwidować całkowicie zadaszenie tarasu
- drzwi tarasowe zamienić miejscami z oknem salonowym
- łazienkę z sypialni połączyć z głowną łazienką tworząć pralnię.


Liczę,że projekt już niebawem będziemy mieli w domu.
Na razie jednak musimy wybrać projektanta i upewnić się,że ten dom spełnia wszystkie wymogi naszej WZtki  :))

Pozdrawiam


Komentarze (4)
autor:marina-paolo  dodano: 2013-10-15 | 11:01:25
Witamy, to będzie Wasz cudowny dom :) Naprawdę nie ujmując nic Amarylisowi, Albatros urzeka i wyglądem zewnętrznym i funkcjonalnością wnętrz.
Gratuluję wyboru i czekam na jego realizację :) Pozdrawiamy :)
autor:bulatowie  dodano: 2013-10-15 | 11:59:39
Gratulujemy podjęcia tej ważnej decyzji i oczywiście czekamy na poważniejsze kroki :)
Tytuł: super
autor:michalakr  dodano: 2014-05-22 | 09:12:20
Witam,super projekt !. Jeżeli chodzi o zmiany to jak najbardziej na tak !
-zadaszenie tarasu (niepotrzebny mostek cieplny
-drzwi tarasowe bym dał pojedyńcze (nie ma potrzeby stawiać podwójnych, pojedyńcze tak samo się sprawdzają i są tańsze
-potrzebna wam większa pralnia ? garderoba zawsze się przyda (pamiętajcie że to pod skosem i tak wiele miejsca nie zyskasz !
autor:krzysztof-77  dodano: 2014-08-07 | 13:06:51
Połączenie łazianek to świetny pomysł. Więcej miejsca i praktyczniej. Projekt domku bardzo fajny. Też chcecie taki płaski dach z blachy czy raczej dachówka?

Wielki powrót

autor: ptasiorki blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Cieżko w to uwierzyć.
Nie tylko Wam jako obcym ludziom,ale i my nie dowierzamy...

Podział działki zakończyliśmy dopiero tegorocznej jesieni :/
Dwa lata beznadziejnej bezczynności.

Co prawda sytuacja finansowa i tak nie pozowliłaby się nam budować,
ale zawsze coś innego by się pomału załatwiało ;)

Nauczka jest - nigdy nie mów komukolwiek,że Ci się nie spieszy ;p

Ostatnio zaliczyłam wizytę u notariusza.
Teraz tylko czekanie około miesiąca na resztę dokumentów :)
Chcielibyśmy do wiosny uwinąć się z pozwoleniem na budowę dlatego też
w dniu dzisiejszym odwiedziłam pewne biuro projektowe.

Bardzo miła i kompetentna Pani wszystko mi wytłumaczyła,a nawet koszty podała.
I tu już nie jest kolorowo - myślałam,że trochę taniej wyjdzie cennik ;p

1. Warunki zabudowy
Te akurat posiadamy,więc mniejsza o to

2.Mapa do celów projektowych - ok. 1200zł
Byłam u swojego geodety i już zamówiłam - 1000zł

3.Projekt domu,który planujemy wybudować - 2500zł

4.Projekt zagospodarowania wraz z adaptacjami - ok.1600zł
Zmianę tylko jedną chcemy wprowadzić do projektu
- zamiana drzwi tarasowych na inną ścianę - bezpłatana.

5. Opinia geotechniczna - 500zł

Jeśli zdecydujemy się na strop twardy,a nie miękki - tu widzę ciemność ;)  + 100zł


Wiem,ze budowa to kolosalne koszty, wiem,że papierkowe sprawy skoro kosztują,
ale nie spodziewałam się,że " sprawy około projektowe" tyle kosztować mogą ;)
A gdzie tam do pozwolenia na budowę...

U Was też mniej więcej te koszta tak wyglądały, czy z nas chcą zerżnąć ile się da ???
Jestem otwarta na wszystkie uwagi, spostrzeżenia i sugestię


Komentarze (4)
autor:pretaporter  dodano: 2013-10-15 | 10:46:08
Matko ile za mapki. My za swoje zapłaciliśmy 500zl, a najdroższą ofertę dostałam za 800zł. Mimo wszystko koszty, które do tej pory ponieśliśmy, nie licząc samej działki(tu kredytowaliśmy), tylko same opłaty związane z przygotowaniem do budowy wyszły na 9900zł. Nie mamy w tym jeszcze prądu (podłączenie ok 1500), wodociągów-tego nie wiem. Ale wszystko się zbiera, tam 100, gdzieś 80, tu niby 12, a potem masakra! My też mówiliśmy, ze nam się nei śpieszy i efekt był tego, że projekt zamiast 2 m-ce, projektant nam robił 4 :) A co do stropu, mamy terriva, ale kierownik budowy powiedział, że strop może nam w razie czego przeprojektować w cenie:)
autor:alxandra  dodano: 2013-10-15 | 10:53:45
My też płaciliśmy za mapki 1000zł... A ceny były wyższe nawet..:/
autor:marina-paolo  dodano: 2013-10-15 | 11:12:09
Po tylu przejściach życzymy Wam dalszego spokojnego załatwiania spraw. U nas te koszty były trochę niższe, np. mapa do celów projektowych kosztowała 400 zł. Pozdrawiam i życzę powodzenia :)
autor:rutki  dodano: 2014-03-28 | 10:20:54
Ja również uważam że za mapę to ktoś chce was naciągnąć. Na Podkarpaciu taka usługa kosztuje średnio 500 zł

Decyzja podjęta...

autor: ptasiorki blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Długo nam to zajęło,ale najważniejsze,że wkońcu się udało ;)

Mieliśmy do wyboru
- sprzedanie działki i kupno mieszkania w bloku
- sprzedanie działki,kupno innej i budowę domu
- pozostawienie tej obecnej malutkiej i budowa domu

Wspólnie zdecydowaliśmy,że szkoda nam rozstać się z tą obecną.
Mimo,że po podziale będzie dość mała ok 5,5ara i Jej największym minusem
jest droga wjazdowa zlokalizowana od południa to znaleźliśmy sporo plusów ;)

Mianowicie świetna lokalizacja w małym miasteczku.
Blisko dosłownie do wszystkiego,a zwłaszcza przedszkoli i szkół.
Biorąc pod uwagę,że mamy 2,5letnią córę jest to dla nas dość ważne.
Dookoła są już domy,więc nie będziemy martwili się kradzieżami podczas budowy.
Gdy mężyk jest w delegacji lub wyjedzie za granice Polski nie będziemy samotnie
spędzały czasu na działce,bo obok mieszkają moi rodzice...


Ostatnią opcją jaką mieliśmy w głowach
była sprzedaż tej i kupno 60arowej działki w dość atrakcyjnej cenie.
Jej podział na 5 działek, budowa na jednej i sprzedaż pozostałych.

Jednak działka praktycznie na odludziu wśród samych pól... 
I to jest problem,bo wiadomo,że jak na odludziu to kradli by wszystko...
O ile działka stoi pusta to pikuś,ale przy budowie problem myślę,że wielki...

Gdzieś tam w głowie jeszcze mi się ta działka plącze,
ale nie wiem,czy jest sens podejmowania takiego ryzyka.
O ile ze sprzedania małej i kupna zostałoby nam jeszcze sporo gotówki
to podział takiej jest kosztowny,ogrodzenie i kto wie,czy byliby za jakiś czas kupcy...

Od obecnego miejsca zamieszkania to ok 10km więc też takie jeżdzenie...
Zero altanki i placu zabaw dla małej,bo pewnie złodzieje chętni by się znaleźli...

A Wy ???
Co jeszcze o tym sądzicie ???

 


Komentarze (6)
autor:honoratazbyszek  dodano: 2012-05-07 | 17:06:04
Ja uważam, że budowa domu na tej 5,5 arowej działce jest jak najbardziej na +.
Może nie będzie to jakiś wielki dom,ale skoro jest was troje to nie ma problemu zamieszkać w małym przytulnym domku.To ważne że obok są rodzice, bo i dzieckiem się zajmą i na budowie pomogą będąc pod ręką :)Powodzenia :)
autor:justynka.lukasz  dodano: 2012-05-07 | 18:00:02
ja uważam tak samo jak honoratazbyszek :) sami budujemy się na działce naprzeciwko domu rodzinnego:)
Tytuł: Kusza...
autor:naszadabrowka  dodano: 2012-05-07 | 18:52:49
... te pola ~:o) a do Rodzicow i tak blisko (10 km ???). Wszystko zalezy od Waszej wizji i zaangazowania; od tego czego w zyciu szukacie. Jaki macie pomysl na siebie i wlasna przyszlosc. Najwazniejsze, ze macie tak szeroki wybor. Wybierajcie zgodnie z wlasna natura i do przodu! Powodzenia!
Tytuł: naszadabrowka
autor:ptasiorki  dodano: 2012-05-07 | 19:14:06
Do rodziców i naszej działki mamy obecnie 10minut spacerkiem ;) 10km dotyczy tej działki 60arowej nad którą się zastanawialiśmy.
Tytuł: No ...
autor:naszadabrowka  dodano: 2012-05-11 | 04:37:40
... ja wlasnie o TYM :o).
Do Rodzicow mam ~300 km a na Dzialke ~30 km. Ale kazdy lubi COS innego i to wlasnie jest Piekne. Ja, z moja
"jednostka chorobowa" potrzebuje duuzzzoooo przestrzeni i bralabym te dzialke 60 arow. 10 km to i konno mozna pokonac i rowerem... i w ogole ;o) Najwazniejsze, zebyscie byli szczesliwi i zadowoleni. Tylko TO sie liczy!
autor:baczki  dodano: 2012-08-14 | 07:09:26
ciekawa jestem, jaką decyzję ostatecznie podjęliście.. ja bym chyba została przy tej mniejszej działce - jak to się mówi, ciasnej ale własnej:). Ale znając mojego męża, który lubi ryzyko i ma żyłkę do biznesu ( w kontekście sprzedaży działek podzielonych ), to on pewnie zdecydował by się na tą drugą działkę.

Proszęęęęęęę pomóżcie...

autor: ptasiorki blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Nadal stoimy,nadal czekamy na podział działki...

Przy okazji cały czas zastanawiamy się czy damy radę...
Nie ma co się oszukiwać - nasze zarobki nie przekraczają średniej krajowej...
Widmo kredytu na resztę życia nie możliwa niestety :(
Bo może wtedy nie mielibyśmy tyle wątpliwości...
Przy okazji wynajmujemy cały czas mieszkanie,a to nie mały koszt...
I w sumie jeśli Mąż nie wyjedzie za granicę to nie ma jakichkolwiek szans...

Dlatego myślimy coraz bardziej nad sprzedaniem działki
i kupnem mieszkania około 55m2 - 3pokoje i obowiązkowo balkon ;)
Dowiadujemy się i pytamy... I znowu zonk...
Czynsz to kwota około 500zł plus kredyt na 50tys to też około 500zł,
do tego standardowe rachunki i pewnie z 1500zł miesięcznie się uzbiera...

Jesteśmy młodzi,może nawet bardzo młodzi...
Chcemy tylko mieć swoje cztery kąty i nie bydź dziadami do końca życia... 

Osobiście boje się najbardziej,że przy budowie będziemy wyrzekali się wszystkiego...
A potem nadal będziemy wyrzekali się wszystkiego,bo trzeba dom wykończyć...
Potem rachunki,a to trzeba poprawić,a to tamto... Taka studnia bez dna...
I będzie dom,dom,dom....

Może mamy dziwaczne podejśćie do życia,
ale prócz chęci posiadania własnych kątów chcemy mieć możliwość wyjechania na chodźby tygodniowe wakacje,które cały czas przed nami :(
I nie odmawiania sobie nowego ciucha,czy rzeczy dla córci,bo dom :/

Tak bardzo nie wiemy co robić...

 


Komentarze (9)
autor:necik  dodano: 2012-03-19 | 20:20:56
Ładny domek :)wysłałam prywatną wiadomość warto walczyc o swoje marzenia:))Pozdrawiam
autor:martadaniel  dodano: 2012-03-19 | 20:41:42
Ciężka sprawa...Musicie być 100% pewni,że chcecie tego domu, bo sama budowa to nie lada wyzwanie, nie mieszając w to pieniędzy. Jest tyle sytuacji nerwowych,że człowiek czasem ma dość wszystkiego. My tez jesteśmy dość młodzi, nawet bardzo - tak nam się wydaje, a wzięliśmy kredyt na 30 lat, staramy się żyć normalnie, nie tylko domem, ale to nie możliwe - tak na prawdę od roku żyjemy tylko domem. Na pocieszenie mój Daniel wczoraj powiedział: " na 40- stkę, to będziemy mieć super. Odchowane dzieci, dom, luz blues" - Oby się nie mylił.
Trzymam kciuki za mądre decyzje. Na prawdę wspaniale jest teraz pokazywać komuś swoje 4 kąty, takiej dumy to dawno nie czułam.
autor:naszasielanka  dodano: 2012-03-19 | 20:59:35
Ja nigdy nie byłam fanką domu, ale ceny mieszkań są porażające... poza tym piszesz, że jesteście młodzi może za parę lat będziecie mieć więcej dzieci, a wtedy 55m to będzie mało, owszem zawsze można sprzedać mieszkanie zacząć budowę... trudna sprawa, trudne decyzje jedno co wiem, to na Waszym miejscu działki bym nie sprzedawała, ziemia zawsze będzie w cenie, pozdrawiam
autor:lilie  dodano: 2012-03-19 | 21:39:36
chyba nikt nie wie czy biorąc kredyt będzie mógł płacić raty za 10 lat a co dopiero 20 czy 30. no ale inaczej wybudować się nie da i trzeba wierzyć że sę da. Powoli ale zawsze mieć coś swojego.
my budujemy mały domek,na jednym poziomie bo skąd mam wiedzieć czy za pare lat będe miała pieniądze żeby duży dom opalić i utrzymać a mały zawsze jest mniej kosztów.
Ten dom to nasze marzenie a o marzenia trzeba walczyć i dążyć więc jak i wy marzycie o takim domku to warto spróbować. Wiadomo że jest sporo wyrzeczeń ale ten fakt że będzie się kiedyś miało te swoje 4 kąty... niezastąpione. Pozdrawiam
Tytuł: Szczesciarze
autor:naszadabrowka  dodano: 2012-03-20 | 03:14:39
Tyle przed Wami wyborow i zycze Wam, zeby byly TYLKO wasze wlasne i najlepsze. Osobiscie NIGDY nie wyzbylabym sie wlasnego kawalka ziemi. Od dwoch lat chodze w starych ciuchach, ktore kupowalam jeszcze w stanach, w czasie pracy. Coreczka ma ponad rok a ja wciaz dodzieram spodnie ciazowe i kupuje minimum w najtanszych sklepach. Nie moge doczekac sie kiedy sprzedamy kawalerke. Zycie w bloku to dla mnie wiezienie dla ciala i umyslu. Praca Meza to Nasze ciagle rozstania. Ludzie sa rozni i maja rozne potrzeby. Najwazniejsze jest zeby byc soba i zyc dla siebie ale przede wszystkim nie wolno sie poddawac. NIGDY!
autor:hubcio  dodano: 2012-03-20 | 08:56:36
Dołączam się do opinii, że macie "twardy orzech do zgryzienia". Musicie wszystkie za i przeciw przemyśleć i rozważyć. Budowa to ciężki okres, dużo wyrzeczeń, ale ile satysfakcji jak patrzycie na swoją pracę, zwłaszcza jak coś uda się zrobić samemu. My odwlekaliśmy budowę bardzo dłuuugo,bo mój mąż bał się jak diabeł święconej wody. Przez 11 lat remontowaliśmy stary drewniany dom, masakra. Teraz, gdy jego mamuśka, a "moja kochana" T...narobiła kłopotu to wreszcie zgodził się na budowę. Mamy kredyt na 25 lat, to w naszym wieku do śmierci już chyba. Teraz wiem, że im wcześniej, tym lepiej. Gdybyśmy zdecydowali się 13 lat temu to już pół kredytu było by za nami.... Ale nie ma co gdybać! Pozdrawiam i trzymam kciuki za mądrą decyzję
autor:1oley  dodano: 2012-03-20 | 14:56:35
Marzenia są po to by je spełniać ale czasem nasze cele stawiamy sobie zbyt wysoko.
My wiedzieliśmy, że chcemy domek i to jest właśnie marzenie jakie postanowiliśmy zrealizować. Niestety fakt zarobków zweryfikował nasze plany na tyle, że projekt który wybraliśmy nie jest tym jedynym wyśnionym i wymarzonym lecz takim który spełniał większość naszych oczekiwań a przy tym był najtańszy. Niestety jak byśmy chcieli wybudować nasz ideał ten jedyny to nie dali byśmy rady i zostali z nie wybudowanym domem i kredytami na karku. Wiem co piszę mój kolega z pracy tak właśnie zrobił. Mieszka teraz z rodzicami (on+ żona+2 dzieci) spłaca kredyty a dom to wieczna budowa bez perspektyw na dokończenie. Ale zawsze mówił, że on nie będzie budował czegoś co nie spełnia jego oczekiwań w 100% Dom miał być durzy i nowoczesny. Jak ja mówiłem jeszcze kilka lat temu, że zamierzam budować nasz malutki domek to się śmiał ze mnie, że "kurnik" stawiam. Ostatnio przyznał, że jednak to ja miałem rację stawiając mały domek, bo ja będę mieszkał już w swoim "kurniku" a on nadal z rodzicami.
Tak więc czy spełniać marzenia ?? Owszem jak najbardziej.
Czy wszystkie ?? A czy na pewno to czego pragniesz jest ci naprawdę niezbędne ??
Pozdrawiamy i życzymy powodzenia.
Tytuł: DYLEMATY
autor:rakso98  dodano: 2012-03-26 | 11:45:44
nie wiem jak duza macie działke, ale jesli mozna wybudowac dom parterowy to po co pchac sie w poddasza-ich koszt jest duzy.i schodzenie po schodach po szklanke wody- za jakis czas bedzie udrenka.Im prostrzą bryłe domu wybierzesz, im prostrzy dach tym taniej, co nie znaczy bylejak. popatrz na projekty nowoczene- banalni proste!!! tylko u nas buduje sie takie pseudo dworki. jesli masz sucha dzialke, nie musisz sie nie wiadomo jak podnosic z fundamentami. zrób zwykły fundament monolityczny, strop tez.niech cie nie nabieraja na ..tak pani tak musi miec...im prosciej tym lepiej.ja mam zwykly strych bez ocieplenia dachu-bo cche miec strych -tyle ze trzeba porzadnie ocieplic strop. taki strych maja moi rodzice i sprawdza sie. słucham starych fachowców bo te niby nowoczen=sne rozwiazania czesto sa drogie i zeby cokolwiek naprawic trzeba rozwalac wszystko po drodze.dom jest po to by mieszkac w nim a nie zeby sie nim chwalic, i jako rzecz ma nam słuzyc a nie my jemu. powodzenia
autor:tamara19  dodano: 2014-05-08 | 13:34:47
JAK CZYTAM TWÓJ WPIS ..MOJE ZMARTWIENIA PRZELAŁAŚ NA BLOGA :) jesteś o jedną ważną sprawę do przodu.. MASZ ZIEMIĘ!
MY na każdym etapie boimy się jak to będzie, mamy kredyt sprzedane mieszkanie, dom jest w trakcie urządzania i powiem tak mamy mały minimalizm podstawy do życia, meble z mieszkania itp. Roczek mojej córki robiłam na ogrodzie u teściów i takie przyjęcia są piękne dla takich chwil walczę o mój dom i spełnienie moich marzeń! Wiem po teściach jakie to cudowne mieć dom, zrobić grilla, otworzyć taras i wyjść na trawę w dresie :) Ja mam 28 lat i zawsze sobie powtarzam jestem młoda dam radę!
Statystyki mojabudowa.pl
Liczba blogów:22999
Liczba wpisów:177904
Liczba komentarzy:764904
Liczba zdjęć:630865
Użytkownicy online:193
reklama
Zobacz kominki pasujące do projektu: ALBATROS